Przeskocz do treści

Już jesteśmy w V klasie!

Wrzesień 1, 2008

Jak ten czas leci… Dopiero co młodsza zaczęła do szkoły jeździć, a tu już piąta klasa. Dzieci się starzeją (hmm, nie mówię tu o starszej, bo czasami wpada i czyta – jeszcze mnie zdalnie ochrzani). Dobrze, że ja ciągle młoda. Tyle, że strasznie nie lubię wstawać do szkoły, a ta moja mniejsza latorośl sama się nie wyszykuje.
Moi bliżsi sąsiedzi (to ci, do których mamy 200 m), wpadli na wprost genialnie dziwaczny i trudny do zrozumienia pomysł. Mianowicie doszli do wniosku, że ich pociecha (IV klasa), jest już taka duża, że może spokojnie wstawać o piorun wie, jakiej godzinie. W każdym razie musi zdążyć na szkolny pojazd, który jest we wsi (1 km od nas) o godz. 7:00. To nic, że mój ślubny jeździ z młodszą i przecież do tej pory zabierał sąsiednie dziecko, w tym roku już tak nie będzie. Kiedy sąsiad pracować będzie po południu – z prawie jednego miejsca pojadą dwa samochody – jednym młodsza, drugim sąsiadka. A co tam, niech my sobie nie myślimy – tylko co? Zupełnie nie rozumiem, i nawet się nie staram. Ani u nas, ani u nich się nie przelewa, zawsze by było oszczędniej, no ale cóż, widać tak już musi być.
A, trzymajncie za mnie kciuki! Wysłałam dziś próbną korektę do pewnego wydawnictwa, może uda mi się zarobić parę złotych. Serwis z pisaniem płatnych artykułów jeszcze nie działa, niestety. Wiem, że to dość duże przedsięwzięcie i musi być dograne, ale ja bym chciała już, jak najszybciej coś zarobić. Może się uda…

Reklamy
4 Komentarze leave one →
  1. Wrzesień 1, 2008 9:12 pm

    A my właśnie dzisiaj mieliśmy spotkanie klasowe… I doszło do tego iż zasiadliśmy w szkolnych ławkach. Sam nie wiem jak te kilkanaście lat minęło, ale jeszcze bardziej nie rozumiem… dlaczego tak cholernie szybko minęły lata liceum. Fakt – te czasy są najlepsze. Czad dojrzewania, wyborów, wkraczania w nowy – kolejny etap życia, itd / itp. I z chęcią powtórzył bym liceum – z ludźmi, z którymi chodziłem do klasy.

    PS: A kciuki trzymam i pozdrawiam. A Ubunciakowi życzę dobrych stopni… i… No właśnie zapomniałem – cholera…

  2. Wrzesień 1, 2008 9:39 pm

    …i postępów w GIMPach i innych ustrojstwach! I częstych wizyt na fajnych wystawach? O! 😀

    Co do mojego OpenID – może niefortunnie się wyraziłem, ale gdzieś w moich postach pisałem, że moja obecna konfiguracja (WP2.6+WinSrv+Apache) zdaje się nie lubić niektórych funkcjonalności PHP takich jak np. Jabber i zdaje się że m.in. OpenID na tym niestety cierpi… i niestety nie jestem w stanie na to wiele poradzić.

  3. kosa1 permalink*
    Wrzesień 2, 2008 8:08 pm

    kozlov: Miło, że jesteś! Coś mi dziwnego się też dzieje z WP – zjadł mi jeden Twój komentarz. Był w Akismecie – przeniosłam do normalnych i po drodze … wcięło!
    A u Ciebie, jak chcę napisać, to mam tak: wchodzę, już się wyświetlają moje namiary. Piszę, jeśli nie jestem zalogowana w WP – to mnie wyrzuca do strony logowania, później mam, że teraz mogę dokończyć i na tym się faktycznie kończy. Nie używam u Ciebie openID, tylko zwykły nick, mail, strona.

  4. Wrzesień 2, 2008 8:45 pm

    Od mojego serwisu też WP się sypie, ale to raczej spowodowane jest ciężkim łączeniem się z MySQL.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: