Przeskocz do treści

Praca

Październik 17, 2008

Ostatnio znowu orałam. Z dnia na dzień dostałam 47 zdjęć do retuszu. Niektóre łatwe, mało roboty, ale inne, fabryczne, zajmowały co nieco czasu. No, ale poszło, klient zadowolony, zresztą, nie pierwsze zlecenie, które tej Firmie robię. Lubię konkretne zlecenia i kokretnych klientów. To i to ma być zrobione, tak i tak zapisane i tylko jedno pytanie: ile za to? A że klient zadowolony, to i o cenę już się nie targuje, oby więcej takich zleceń. Ubunciak niedługo będzie się przenosić, już wiem, gdzie i za ile, nawet tanio. A czy tanio będzie = dobrze, to zobaczymy. Poprosiłam o pomoc przy przeniesieniu bloga, no i dostałam miłą odpowiedź, że i owszem, nawet za darmo to zrobią. To ponoć jest proste, ale, przyznam szczerze, nie dla mnie. Pamiętam, ile się kozlov namęczył po mojej baaardzo „umiejętnej aktualizacji skryptu WordPress. Drugi raz wolę nie być taka „sama”.
A teraz, co tam panie w … a guzik, nie w polityce, bo ta mi bokiem i nie powiem, czym jeszcze wychodzi od dni kilku. Dać noże jednemu i drugiemu i będzie „po ptokach”. Ale tak swoją drogą, to ten niby „najważniejszy” kwalifikuje się do natychmiastowego leczenia, nawet powiem, że w sprywatyzowanym szpitalu, albo na oddziale dla przewlekle chorych. A ten mniej ważny (teoretycznie), też, na mój gust trochę przesadził, bo można się tu, na miejscu, poniewierać, ale tam – jednak trzeba umieć zachować pozory. Nie powinno być tak, jak pokazywali: plecami, to nie świadczy dobrze o nas. Ja rozumiem, że ciężko było nerwowo wytrzymać, sama bym miała tak zwane niejakie trudności obiektywne, ale jak mus – to mus!
Gospodarka – jakoś wielki szum mija, chociaż skutki będą dla nas wszystkich odczuwalne. Banki pewnikiem przestaną rozdawać kredyty „na puls”, czyli – oddycha – to znaczy żyje, kredyt się należy. Może to trochę dobrze, bo łatwo wpaść w pułapkę. Ale jest druga strona tego medalu, mianowicie firmy tak paskudne, jak Provident. W czasie „łatwych kredytów” nie mają racji bytu, teraz znowu podniosą głowę, już atakują reklamami. To jest dopiero pułapka! A będą tacy, co już tam coś zaczęli i liczyli na dalsze łatwe pieniądze z banku, a teraz staną i co dalej? Trochę czkawki będzie, ale to nie Islandia, u nas lepiej! (?)

Reklamy
One Comment leave one →
  1. Robert permalink
    Październik 18, 2008 8:49 am

    Ta… Straszyli, mądrzyli się, i tak dalej, a ten kryzysik mija. A czy sprywatyzować szpitale? Ch*j mnie to obchodzi. Niby się liczy zdanie obywatela, a ostatecznie ktoś decyduje i zupełnie inaczej wychodzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: